Ciepły i ładny piątek. W weekend pogorszenie pogody.

Jak zapowiadały nam ostatnio wszelkie blogi pogodowe, piątek będzie bardzo ładnym i ciepłym dniem jednak nie wszędzie. Od zachodu stopniowo będziemy się dostawać pod wpływ frontu pochodzącego z rozległego niżu atlantyckiego. Aktywność frontu będzie niewielka jednak słabe przelotne opady i zachmurzenie mogą popsuć odbiór całkiem przyjemnego dnia jak na tą porę roku. W pozostałych regionach powinno być raczej pogodnie i sucho. Dodatkowo piątek przyniesie całkiem niezłe temperatury bo dochodzące do 12 stopni na południowym zachodzie kraju. Dzień ten na pewno zapisze się jako jeden z najładniejszych w miesiącu lutym. Jednak wszystko co dobre szybko się kończy. Jutro po ładnej pogodzie zostaną już tylko wspomnienia. Sobota zapowiada się pochmurna i chłodniejsza. Również wszędzie mogą pojawiać się przelotne opady deszczu. Za frontem szybko będziemy dostawać się w obszar podwyższonego ciśnienia dlatego niedziela powinna być już ładniejsza jednak nie tak ciepła jak dzień dzisiejszy. Wszystko wskazuje na to że zimy nie zobaczymy już do końca miesiąca. Ryzyko pojawienia się incydentu zimowego wciąż pojawia się w pierwszych dniach miesiąca marca. Wówczas nad Skandynawią może pojawić się stosunkowo mocny wał podwyższonego ciśnienia. Na razie jednak prognozy te są zbyt odległe, a dodatkowo prognozy sugerują umocnienie się Atlantyku dlatego trzeba podchodzić do tych prognoz z dużym dystansem. Należy również pamiętać że z dnia na dzień szanse na pojawienie się trwałej zimy ze śniegiem i mrozem będą coraz mniejsze. Nie zapominajmy bowiem że już za tydzień wchodzimy w kolejny naturalny cykl meteorologiczny jakim jest meteorologiczna wiosna. Od 1 marca temperatura powinna już systematycznie wzrastać na co wyraźniejszy wpływ będzie mieć coraz wyżej świecące słońce.