Czeka nas dwudniowy przedsmak lata oraz wiosenne burze. Pogodowa sielanka nie potrwa jednak długo.

W ciągu najbliższych dni czeka nas ocieplenie.  Dzisiejszy dzień jeszcze jest chłodny, gdyż temperatury w wielu miejscach wynoszą maksymalnie 10-12 stopni i do tego występują w całym kraju przelotne opady deszczu o umiarkowanym natężeniu. Miejscami pojawiają się również wyładowania atmosferyczne, na skutek niestabilnej i chwiejnej masy powietrza. Odczucie chłodu potęguje również silny wiatr o którym ostrzegaliśmy na naszym FB. W porywach wieje w Polsce do 80 km/h. Nieco mocniej – do 90 km/h na wybrzeżu. Na skutek opadów deszczu, w naszym kraju ruszyła także wegetacja. Drzewa oraz krzewy obficie są pokrywane przez młode liście oraz kwiaty. Następne dni nadal będą sprzyjać rozwojowi przyrody. Wtorek będzie dniem przejściowym przed wspomnianym ociepleniem. W ciągu dnia temperatury nadal pozostaną na względnie niskim poziomie, choć pogoda ulegnie poprawie. Najcieplej według modeli numerycznych będzie w zachodniej części Polski gdzie po południu temperatura może wzrosnąć do 15 stopni. Nieco inaczej wyglądają prognozy dla Polski wschodniej. Tutaj w ciągu dnia spodziewamy się słabych oraz lokalnie umiarkowanych opadów deszczu oraz wciąż niższej temperatury. Termometry pokażą tutaj przeważnie od 8-12 stopni. Wiatr stanie się już zdecydowanie słabszy chociaż w woj. wschodnich wciąż będzie odczuwalny jako silniejszy.

Środa oraz czwartek to krótkotrwały przedsmak lata.

Środa będzie dniem dość różnej pogody nad naszym krajem, zachodnia oraz centralna Polska znajdzie się w zasięgu ciepłych mas powietrza znad Europy Zachodniej. W tych regionach temperatura po południu wzrośnie do nawet 21 stopni. Nie zabraknie również chwil ze słońcem.  Będą to idealne warunki na wiosenne spacery oraz przejażdżki na rowerze. W centrum temperatura poszybuje do 15, 18 kresek powyżej zera. Tutaj podobnie jak w zachodnich regionach będzie również pogodnie, choć do godzin południowych może tutaj nadal zalegać zachmurzenie warstwowe. Najgorsza pogoda tego dnia będzie w północno- wschodniej części Polski. Mieszkańcy województwa Podlaskiego zobaczą na swoich termometrach maksymalnie 10 stopni. Będą musieli się również liczyć z pochmurnym niebem oraz okresowymi opadami deszczu.

Czwartkowa aura jest jeszcze niewiadomą. Wszystko będzie zależeć w tym dniu od rozmieszczenia ciepłych mas powietrza oraz drogi chłodnego frontu atmosferycznego. Na dzień dzisiejszy prognozy przewidują najwyższe temperatury na południu kraju, choć jeszcze przed kilkoma aktualizacjami modeli ciepłe masy powietrza lokowane były w głębi kraju. Z pewnością w miejscach gdzie będą zalegać ciepłe masy powietrza , możliwe są również wiosenne burze , które będą się tworzyć na czole chłodnego frontu atmosferycznego. Oczywiście dokładniejsze prognozy siły i miejsc rozlokowania klastrów konwekcyjnych będą możliwe dopiero w środę wieczorem. W miejscach wystąpienia burz po ich przejściu możliwy będzie spadek temperatury o nawet 13 stopni, a w miejscach, gdzie od rana będą występować chłodne masy powietrza spodziewamy się opadów deszczu oraz pochmurnej aury.

Koniec pogodowej sielanki pod koniec tygodnia.

W końcówce tygodnia temperatury poszybują prawdopodobnie w dół. Modele są jednak bardzo rozbieżne i niepewne co do ochłodzenia, stąd na razie nie podajemy konkretów.