Czeka nas dynamiczna aura. Mocniej popada.

Weszliśmy w okres bardzo dynamicznej aury. Często zmienia się temperatura i wartość ciśnienia. Nie inaczej będzie w najbliższych godzinach. W pobliżu naszego kraju w ciągu najbliższych dni przejdą trzy układy niżowe przynosząc najróżniejsze typy opadów. Już dziś przez Niemcy wędruje płytka zatoka niskiego ciśnienia przynosząc deszcz za zachodzie kraju. W tym samym czasie nad morzem Egejskim w wyniku cykloogenezy powstaje kolejny niż który przewędruje przez Ukrainę. W weekend natomiast wznowi się cyrkulacja strefowa co skutkować będzie przechodzeniem kolejnych frontów znad Niemiec. Do niedzieli spodziewamy się więc pogody bardzo dynamicznej. Badać będzie wszędzie i wszystko do tego silniej powieje.
Jeśli chodzi o opady to dziś (środa) najmocniej popada na zachodzie i północy kraju. Początkowo będzie to śnieg, przechodzący w miarę upływu dnia w deszcz. We czwartek deszcz popada słabo, lub umiarkowanie w pasie dzielnic centralnych od Śląska przez Łódzkie po Warmię. W piątek do tych regionów dołączy cały wschód kraju. W większości regionów będzie to sam deszcz choć im dalej na zachód tej strefy tym rosną szanse na deszcz ze śniegiem.W sobotę z zachodu nasunie się kolejna strefa opadów związana z rozległym niżem znad północnego Atlantyku. Wiać będzie umiarkowanie, chwilami silnie. W porywach nad morzem do 90, w górach powyżej 100 km/h. W nadchodzących dniach najcieplej będzie na południowym wschodzie kraju tutaj temperatura kształtować się będzie na poziomie 6 – 8 stopni. I dalej na północ i zachód tym chłodniej Na Suwalszczyźnie 1- 3 stopni, na zachodzie 2-4.

W najbliższym czasie nie widać szans na większe uderzenie zimy. Pozostaje uzbroić się w ciepłą herbatę i dobrą książkę aby przeczekać ten niespokojny okres. Na koniec jeszcze jedna uwaga. Takie warunki są idealne do zarażenia się grypą. Prosimy więc o rozwagę w dobieraniu odzieży do panującej aury.