Głęboki niż nad Islandią pod koniec tygodnia- będzie ciepło

Aktualnie w rejonie Islandii znajduje się centrum niżu którego ruch powoduje napływ ciepłego powietrza z południa na północ nad zachodnią częścią kontynentu. Niebawem w wyniku napływu szerokiego pasa prądu strumieniowego w Europie dojdzie do jeszcze wyraźniejszej wymiany mas powietrza między południem a północą. Rotujący prąd strumieniowy przejdzie nad półwysep Iberyjski powodując spływ chłodniejszego powietrza na zachód od starego kontynentu wraz z zatoką omawianego niżu z północy i wygenerowanie kolejnego odciętego już niżu na południu kontynentu niosącego intensywne opady i burze w basenie Morza Śródziemnego. Zupełnie odwrotna sytuacja panować będzie w głębi kontynentu gdzie zachodzić będzie adwekcja ciepłego powietrza z południa. Z kolei niż pierwotny będący aktualnie nad Islandią wędrować będzie powoli nad Skandynawię powodując za kilka dni napływ nad kraje Skandynawskie mroźnego powietrza obniżając tam nocami temperaturę do -25 stopni.  Oprócz mrozu pojawią się również obfite opady śniegu.

W Polsce takiej zimy w najbliższych dniach na pewno nie zobaczymy. Wręcz przeciwnie. Polska znajdzie się w obrębie obszaru gdzie zajdzie dość intensywna adwekcja ciepłego, zwrotnikowego powietrza dzięki dość specyficznemu ustawieniu układów barycznych. Dodatkowo w kolejnych dniach nad Islandią pojawi się kolejny jeszcze głębszy niż niosący ulewne deszcze nad Wyspy Brytyjskie, co spowoduje iż w naszych szerokościach geograficznych, napłynie kolejna porcja cieplejszego powietrza z południa. NAO w tym czasie tradycyjnie poszybuje wysoko do około 1-2 jednostek. W rezultacie między południową a Północną częścią kontynentu w najbliższych dniach wystąpi spory kontrast termiczny. Na południu kontynentu pojawią się jesienne burze i opady, w środkowo-wschodniej części w tym również i w Polsce będzie ciepło i pogodnie, nad Skandynawią zimowo, a na północnym zachodzie jak przystało na listopad wietrznie i mokro.

W Polsce taka ciepła, przyjemna pogoda początkowo z porannymi przymrozkami może utrzymać się dobrych kilka dni.
Chwilowe pogorszenie pogody pojawić się może w środku tygodnia.