Groźne burze na pofalowanym froncie

Wczoraj w Polsce mieliśmy do czynienia z upałami których nie powstydziłyby się nawet kraje afrykańskie. W wielu miejscowościach temperatura przekraczała 37 stopni. Padło kilka oficjalnych rekordów dla sierpnia między innymi w Opolu gdzie temperatura wyniosła 37.9 stopnia, w Krakowie – 37.3, Katowicach – 37.2, Warszawie – 37, Sulejowie- 38  i w wielu innych miejscowościach. Nie padł jednak globalny rekord dla sierpnia który wynosi 38.9 stopnia i padł w Zielonej Górze 19.08.1892. Nieoficjalnie jednak rekord ten został pobity jak informowali wczoraj internauci. Jednak aby rekord był oficjalnie zatwierdzony stacja meteorologiczna w której dokonuje się pomiar musi spełniać szereg wymagań i być obsługiwana przez osobę do tego uprawnioną.

Wczorajsza tak ekstremalna temperatura spowodowana była napływem mas bardzo osuszonego powietrza zwrotnikowego  z południa. Dzięki temu za dnia nie mogła się również rozwinąć konwekcja. Dopiero późnym wieczorem kiedy temperatura spadła nad południowo-zachodnią Polską pojawiły się symptomy burz. Burze które wtargnęły wczoraj wieczorem przesuwają się na północny-wschód przynosząc silny wiatr, ulewy i grad do kilku centymetrów. Burze te powstają w pasie niskiego ciśnienia łączącego dwa ośrodki niżowe powstałe w polu zafalowań na froncie chłodnym. Za frontem temperatura obniżyła się o kilkanaście stopni. Dzisiejszy dzień przyniesie jeszcze na południu i wschodzie wysokie temperatury do 34 stopni. W pasie centralnej i południowej Polski w wyniku dużego gradientu temperatur istnieje ryzyko powstawania silnych burz łączących się w zorganizowane formy. Na styku różnych mas powietrza, chłodnego polarnomorskiego i gorącego- zwrotnikowego burze mogą mieć charakter superkomórek, z bardzo silnym wiatrem szkwałowym, gradem do kliku centymetrów i bardzo silnymi ulewami powodującymi podtopienia. Dodatkowo w woj. południowych zwłaszcza na terenach płaskich może dojść do uformowania się trąby powietrznej. Natomiast największe ryzyko dużego gradu wystąpi w Małopolsce. Szczególnie nawalne burze mogą wystąpić w górach dlatego zalecamy turystom nie wychodzić dzisiaj w góry w miarę możliwości.

Jak należy zachować się podczas burzy:

Przede wszystkim jeżeli znajdujemy się w mieście powinniśmy poszukać bezpiecznego miejsca. Takim miejscem jest każdy budynek do którego możemy wejść . Jeżeli burza zaskoczy nas w terenie otwartym np.: w górach pod szczytem wtedy należy jak najszybciej schodzić w dół zdala od szczytu. Najlepiej udać się do pobliskiego schroniska, a jeżeli nie ma takiego miejsca – to należy się udać do leśnej gęstwiny . Podczas burzy powinniśmy wyłączać telefony komórkowe oraz inne przedmioty elektroniczne które posiadamy przy sobie. Rozmawianie przez telefon komórkowy podczas burzy w mieście czy gdziekolwiek indziej może skończyć się porażeniem co oznacza często śmierć .
Jeżeli znajdujemy się w domu powinniśmy wyłączyć wszystkie urządzenia elektryczne, tzn. odłączyć telewizory , komputery oraz inne urządzenia od gniazdek . Nie powinniśmy również przebywać blisko urządzeń i gniazdek ponieważ piorun uderzając w dom może przemieszczać się przez instalacje.

Najważniejszym jest jednak obserwowanie tego co się dzieje wokół nas. Jeżeli ujrzymy chmurę o podstawie bardzo ciemnej, do tego widać błyski i słychać odległe grzmoty to natychmiast powinniśmy opuścić park czy też las i udać się do domu.