Jaka pogoda czeka nas w najbliższych dniach?

Pogoda nad starym kontynentem w ostatnich dniach jest bardzo dynamiczna o czym można było się przekonać obserwując modele. Szybkość zmian momentami przyprawiała o bóle głowy nawet osoby o dużych umiejętnościach odczytywania danych z modeli prognostycznych. Z tej dużej dynamiki zmian prognoz na kolejne dni można odczytywać wyraźne sygnały świadczące o dużych zmianach pogody które mogą nastąpić w najbliższych dniach nad Europą. Już teraz następuje przebudowa pola barycznego, a największe zmiany zachodzą w miejscu które w  ostatnich dniach było motorem napędowym pogody nad Europą. Niże które tworzyły się regularnie nad północną częścią Atlantyku powoli zostają zastępowane ciśnieniem wysokim co w najbliższych dniach nie będzie jeszcze bardzo wyraźne jednak w kolejnych dniach proces ten może się nasilić o czym świadczyć może również  prognoza  indeksu NAO który już za kilka dni przejdzie do wartości ujemnych i przez najbliższe kilkanaście dni będzie balansował po wartościach lekko ujemnych przekraczając 0 co kilka dni. Taki balans NAO może powodować dość duże zamieszanie w pogodzie. Niewykluczone że za kilka dni będziemy musieli zmierzyć się z naprzemiennymi atakami zimy i odwilżami. Taki scenariusz jest najbardziej prawdopodobny. Dwa pozostałe scenariusze zakładają odzyskanie kondycji przez Atlantyk lub spadek NAO do wartości znacznie niższych co utrwaliłoby zimę na dłużej.

Na razie jednak ciężko mówić o przejściu w zimowe warunki pogodowe w najbliższych dniach. Czekają nas dwa dni z temperaturą dochodzącą momentami do 10-12 stopni. Najprzyjemniej będzie do środy zwłaszcza na południu gdzie fen podniesie temperaturę i osuszy powietrze. W kolejnych dniach chłodne powietrze spływać będzie wciąż nad zachodnią i południową Europę. Nawet w Hiszpanii zrobi się bardzo zimno. W takich warunkach termicznych w rejonie Genui tworzą się kolejne niże które często wędrują tzw. trasą Vb Wilhelma Jakoba van Bebbera. Jeden z takich słabnących niżów w okolicach środy będzie próbował przedrzeć się na wschód i najprawdopodobniej przyniesie opady deszczu na południu i zachodzie naszego kraju, a kolejny niż tym razem znad Skandynawii wkroczy w czwartek nad zachodnie Niemcy niosąc kolejną porcję opadów i lekkie ocieplenie. Będą to najprawdopodobniej ostatnie dni przedzimia po którym nadejdzie krótki ale upragniony przez wszystkich fanów białego szaleństwa atak zimy nie tylko z lekkim mrozem ale i również opadami śniegu.  Ale nim uzyskamy pewność co do ataku zimy, jego charakteru oraz zasięgu i ciągłości w czasie proponuję uzbroić się w cierpliwość i śledzić wpisy użytkowników na forum gdzie zawsze są najświeższe informacje.