Mokra środa i czwartek – w górach możliwe śnieżyce

Od kilku dni na mapach prognostycznych widoczny jest powrót cyrkulacji D. Sponsorem tego wydarzenia jest głęboka górna zatoka znajdująca się obecnie nad Skandynawią w środku której wiruje gigantyczny niż dolny. Już niebawem dołączą do niego kolejne wtórne niże wędrujące na południe wraz z obszarem obniżonego geopotencjału który najprawdopodobniej przejdzie i pozostanie nad środkową Europą przez kilka dni. Być może będzie to również wstęp do nietypowego przenosu fali na południowy zachód, co oznaczałoby tłoczenie zimnego powietrza nad Morze Śródziemne. Jednak zanim to nastąpi wrócimy do wiatru południowo-zachodniego, tym samym w Tatrach ponownie pojawi się bardzo silny fen, miejscami z wtorku na środę wiać może tam w porywach do 130 km/h. Nie będzie to jednak jedyna niespodzianka dla mieszkańców gór w ciągu kolejnych trzech dni, bowiem już ze środy na czwartek z południa nad Polskę nasunie się bardzo wilgotna strefa niskiego ciśnienia znad Alp, tym samym wiatr na południu kraju ponownie skręcał będzie w kierunku północnym.

Ten niewielki ośrodek niskiego ciśnienia o charakterystyce niżu Śródziemnomorskiego przyniesie do południowej Polski długo wyczekiwane mocniejsze opady, jednak jaki będzie to typ opadu dowiemy się z kolejnych aktualizacji modeli, już teraz można powiedzieć natomiast że opady z przewagą śniegu z dużym prawdopodobieństwem wystąpią górach, kierowców z tych regionów uczulamy już dzisiaj na możliwość wystąpienia silnych opadów śniegu. Jeśli prognozy nie ulegną drastycznym zmianom, mieszkańców Tatr i Beskidów czekają niezwykle trudne warunki na drogach. Przyrost pokrywy śnieżnej kształtować się może na poziomie 15-20cm, oczywiście jeśli temperatura na to pozwoli. Zdecydowanie najtrudniejsze warunki panować mogą na obszarze Tatr, dlatego odradzamy jakiekolwiek wycieczki w te rejony, we wtorek ze względu na porywisty wiatr, a w środę i czwartek dodatkowo ze względu śnieżyce.

Strefa ta prawdopodobnie podążać będzie do centrum kraju.

Nie będzie to jednak wstęp do wielkiej zimy, śnieg pojawi się epizodycznie, a pozostanie jedynie w wyższych partiach gór. Kolejny taki epizod możliwy będzie w przyszłym tygodniu.