Po ulewach przyszło ochłodzenie. Czy mamy szanse na złotą polską jesień?

Po ulewnych deszczach, które nawiedziły południową i wschodnią część kraju w weekend, nasz kraj dostał się pod wpływ wyżu znad Wysp Brytyjskich. Niestety znajdujemy się po jego wschodniej stronie, w związku z czym napływa do nas zimne powietrze pochodzenia arktycznego.

Napływ takich mas powietrza uniemożliwia jak na razie osiąganie 20 stopni za dnia. Duża wilgotność powietrza sprawia, że w ciągu dnia rozwijają się chmury kłębiaste które dodatkowo uniemożliwiają nagrzanie powietrza przez słońce. Taka sytuacja powinna utrzymać się do soboty. Oznacza to, że noce będą bardzo zimne. W kotlinach górskich jak i na nizinach temperatura na wysokości 2m osiągnie nie więcej jak 3-5 stopni, co przy gruncie może oznaczać spadki temperatur poniżej zera. W przypadku bezwietrznych nocy niemal pewne jest pojawienie się gęstych mgieł, które będą ograniczać widoczność miejscami poniżej 300m. Uwaga kierowcy w przypadku wystąpienia mgieł i przymrozków jednocześnie na drogach może zrobić się bardzo ślisko. Proszę więc o rozwagę. Za dnia temperatura osiągać będzie wartości od 13-15 stopni na wschodzie do 16-18 na zachodzie.

W okolicach soboty wspomniany wcześniej wyż przesunie się się nad Ukrainę i Morze Czarne, przez co my znajdziemy się po jego cieplejszej, zachodniej stronie. Wówczas temperatury przekroczą w dzień 20 stopni a opadów będzie jak na lekarstwo. Jeśli już gdzieś może popadać to naprawdę słabo i przelotnie na południu kraju, lecz ryzyko deszczu jest małe. 

Z prognoz długoterminowych wynika że pierwsza dekada października przyniesie nam piękną złotą polską jesień. Będziemy pod wpływem wyżów przez co opadów będzie niewiele a nawet nie będzie ich wcale. Z uwagi na słaby przepływ powietrza w dolnych warstwach Atmosfery nocami będą rozwijać się gęste mgły które mogą utrzymywać się do godzin przedpołudniowych. Korzystajmy więc z pięknej pogody, gdyż w drugiej dekadzie października dojdzie prawdopodobnie do głębokiego załamania pogody, ale o tym więcej już w kolejnych artykułach.