Uwaga na marznący deszcz. Będzie bardzo ślisko

Ostatnie aktualizacje modeli dają wszystkim sporo do myślenia. O ile prognozy długoterminowe często bywają rozstrzelone w różnych modelach prognostycznych o tyle krótkoterminowe powinny być w miarę zgodne. Aktualnie jednak zgodności nie ma nawet z prognozą na kolejne trzy dni. Okazuje się że ECMWF i GEM twardo prognozuje wtargnięcie bardzo zimnych mas powietrza do Polski już od wtorku, a amerykański GFS ciągle prognozuje podział kraju na zimną północ i ciepłe południe aż do końca swoich prognoz. Niezależnie od tego która wersja się sprawdzi w kolejnych 48 godzinach czeka nas sporo pogodowych rozrywek. Ci którzy nie wymienili jeszcze letnich opon na zimówki lepiej niech zostawią samochody w domu. O ile podział mas powietrza na standardowych 2 metrach gdzie dokonuje się pomiarów temperatury jest jasny, o tyle już w warstwie 850 hPa trwa wielka batalia w której rolę główną będzie odgrywała izoterma 0.

Niż umacniający się w rejonie Morza Śródziemnego w najbliższych godzinach podsyłał będzie do Polski fronty atmosferyczne które narobią sporo zamieszania zwłaszcza w centrum i na wschodzie gdzie na 2 metrach będzie utrzymywała się temperatura ujemna. Granica izotermy 0 na 850 hPa przebiegać będzie na linii Lublin – Bydgoszcz i to własnie w tych regionach dzisiaj spodziewać się można marznącego deszczu powodującego silną gołoledź. Pierwszy z frontów – ciepły który wtargnie dzisiaj wieczorem do Polski będzie w tych regionach niemal stacjonował aż do wtorku kiedy to zostanie zastąpiony frontem zimnym. Wówczas ponownie zamiast deszczu pojawi się śnieg. W regionach znajdujących się na północ od omawianej strefy dzisiaj oraz jutro będzie padał głównie śnieg jednak najmocniej na północy Lubelszczyzny i zachodzie Mazowieckiego. W tych regionach spaść może kolejne 10-15 cm śniegu. Na południe od strefy marznącej pojawią się opady deszczu. Na zimę w najbliższych godzinach nie mają co liczyć mieszkańcy Małopolski, Podkarpacia, Śląska, Opolszczyzny, świętokrzyskiego, łódzkiego i mieszkańcy niemal całego zachodu kraju. Lekka zima w tych regionach może nadejść dopiero w połowie przyszłego tygodnia.