W okolicach 1 listopada możliwe duże ochłodzenie.

Modele nadal nie są zgodne co do ochłodzenia które miałoby przyjść do Polski w okolicach 1 listopada. Tak na prawdę za dwa, trzy dni okaże się w jakiej odzieży będziemy musieli iść na groby swoich bliskich, bowiem wiarygodne prognozy zaczynają się od 168-192 godzin do przodu licząc od czasu aktualnego. Jeszcze wczoraj w Święto Zmarłych prognozowana temperatura miała wynieść 12-15 stopni, a więc byłby to scenariusz bardzo optymistyczny. Takie prognozy wałkowane są przynajmniej od dwóch tygodni. Jednak już dzisiaj modele nie są zgodne i pokazują pewne zmiany nad starym kontynentem. Blokada cyrkulacji strefowej miałaby się pojawić na przełomie października i listopada, a niże atlantyckie wędrowałyby starą trasą “Ia” daleko na północ.

Według nowych aktualizacji modeli  w Dniu Zadusznych lub Wszystkich Świętych miałoby nastąpić załamanie pogody. Temperatura na wysokości 850 hPa miałaby spaść poniżej zera, a na 2 metrach do 2-6 stopni. Możliwe że w niektórych regionach naszego kraju zobaczylibyśmy nawet pierwsze płatki śniegu- zwłaszcza w górach. Temperatura jednak w dzień miałaby wznosić się na + więc śnieg nie miałby szans się utrzymać. Aktualne wyliczenia i prognozy są jednak bardzo dynamiczne i nie należy wysuwać jeszcze ostatecznych wniosków. Możliwe że już dzisiaj lub jutro nowe aktualizacje pogrzebią ochłodzenie. Poczekajmy na kolejne aktualizacje. Jak pisałem za dwa trzy dni wszystko powinno być już jasne. Bądźmy dobrej myśli. Myślę że mimo iż wielu łowców wyczekuje pierwszego śniegu to jednak bardziej liczy się to żeby wszyscy bezpiecznie dojechali i wrócili z cmentarzy do domu.