W środę na południu załamanie pogody

Ostatnie dni przyniosły postępującą odwilż w całym kraju. Jak informowali nas użytkownicy forum oraz aktywni komentujący w wielu miejscach temperatura dochodziła lub przekraczała 10 kresek na plusie. Niestety w kolejnych dniach tak przyjemnie nie będzie ponieważ czeka nas przejściowe załamanie pogody najpierw na południu kraju a w kolejnych dniach na zachodzie. Jutro intensywne opady mokrego śniegu oraz deszczu ze śniegiem i deszczu mogą pojawić się na śląsku, w Małopolsce, oraz w województwie świętokrzyskim. Szczególnie niebezpiecznie jednak zrobi się na drogach Pogórza Karpackiego gdzie padał będzie głównie śnieg, a temperatura spadnie nieco poniżej zera. Padający śnieg o natężeniu 2 mm na godzinę może powodować poważne utrudnienia. Ostrzegam wszystkich wyjeżdżających samochodem na ferie w kierunku Zakopanego. Będzie bardzo ślisko i niebezpiecznie. Tak kapryśną pogodę w jutrzejszym dniu przyniesie niż wtórny pochodzący z południa kontynentu prowadzący struktury zachmurzenia zasilane wilgocią morską. Niż tradycyjnie po swojej wschodniej stronie zaciąga cieplejsze powietrze z południa kontynentu, jednak już po jego stronie zachodniej wiatry zmieniają kierunek na przeciwny ściągając zimniejsze powietrze z północy. Jutrzejszy dzień na południu kraju będzie więc mokry, zimny i paskudny. Kolejny front prowadzący ze sobą mokre opady mieszane wkroczy do zachodnich dzielnic kraju z czwartku na piątek.

Niestety im bliżej wiosny tym bardziej będziemy narażeni na takie rozrywki ze strony pogody. Oczywiście dopóki Atlantyk będzie władał pogodą w naszym kraju. Przypominam bowiem że wysokie NAO ma dwie strony medalu. Zimą przynosi pogodę łagodną, a wiosną i latem chłodną i deszczową.