Wczorajszy incydent burzowy na zachodzie Polski

W dniu wczorajszym do Polski zachodniej dotarła strefa opadów wraz z pofalowanym frontem atmosferycznym. Modele prognozowały niewielką chwiejność i umiarkowane uskoki wiatru, mimo później pory to w połączeniu z chmurami opadowymi i temperaturą powyżej 10*C doprowadziło do inicjacji zjawisk konwekcyjnych!
Zaczęło się na Dolnym Śląsku, gdzie wchodziła spora strefa opadów. Jednak szybko na Ziemi Lubuskiej i w Wielkopolsce pojawiło się mnóstwo komórek opadowych, które około 20 dawały już wyładowania i krótkie ale ulewne opady deszczu.
Po 21 główna strefa opadów uderzyła w Zieloną Górę, a na dodatek po jej przejściu powstała tam kolejna komórka opadowa! Strefa opadowa dawała wyładowania na Dolnym Śląsku, jednak uwolnienie energii nastąpiło właśnie koło Zielonej Góry. W 10 minut spadło 10 mm deszczu, co doprowadziło do lokalnych podtopień w mieście. Po 22 uaktywniła się komórka która szła na południe od strefy opadowej, dając niemal stroboskop w północnęj części Lubuskiego. Kilka słabych burz przebiło się też do Pomorza Zachodniego, z powodu szybkiej prędkości przemieszczania się dużych sum opadowych nie zanotowano. Należy podkreślić że 2 komórki burzowe mieliśmy w okolicach Szczecina a także na zachodzie Wielkopolski. Ogólnie burze pojawiały się od 19 do północy około 0:30 zanotowano ostatnie wyładowania.
To niespodzianka że w nocy 12 października mamy burze, dzisiaj są one możliwe na południowym wschodzie:)
Najprawdopodobniej komórki opadowe dadzą wyładowania, ale nie wyklucza się rozwoju sytuacji podobnej jak wczoraj na zachodzie kraju, łowcy czekają!